[img]http://img6.imageshack.us/my.php?image=26053734.jpg[/img]
Administrator
Dostałam wszystkie zdjęcia na maila, ale tutaj jeszcze i jeszcze raz je oglądam i się napatrzeć nie mogę . Maluchy są przecudowne, nie mogę się doczekać aż jeden z nich będzie z nami.. Gdyby nie te problemy, przez które teraz przychodzimy chętnie wzięłabym maluszka z wgnieceniem.. Ale niestety... Przynajmniej tyle, jednego przygarnąć mogę... a to zawsze coś...
Offline
Użytkownik
Do Yes (chyba wiad. nie dochodzą na GG)
Piszę , bo mam w czwartek transport z Wrocka do Krapkowic załatwiony , i chciałabym się dowiedzieć czy dałoby rade w czwartek , żeby mój maluch przyjechał do mnie ? I jak pasowałoby Ci to wszystko ? Gdzie ? O której ? Heh.. Sprawa pilna , bo w czwartek ona już jedzie .. Pozdrawiam
Offline
2 panów już wyprawiłam do nowych domków. 2 czeka na was dziewczyny, ale dobrze im razem. został jeszcze jeden, kapturek. niestety nie zaproponuję go nikomu, póki jego jajo ciągle w brzuchu tkwi. dziś rozmawialam z wetem, trzeba poczekać, musi skończyc 2 miesiące, wtedy wykastruję go. on i Hegemon to niezłe rozrabiaki. a Maciek jest o wiele spokojniejszy. pszczólka bedzie miala z nim trochę pracy, bo nieśmiały taki. ale jak bracia zbyt się oddala, to bardzo sie denerwuje i mimo nieśmialości i tak za nimi pójdzie
Offline
Użytkownik
Hehe.. spokojnie , moja Loka też była spokojna , a przy Gawicie to się diabeł zrobił JA tam lubię nieśmialców hihi
)
Offline